• Strona główna
  • Duchowość
    • Historia
    • Założyciele
    • Siostry Męczenniczki
    • Świadectwa
    • Prezentacje
  • Formacja
    • Kandydatura i postulat
    • Nowicjat
    • Juniorat
    • Formacja permanentna
  • Apostolaty
    • Wychowanie i nauczanie
    • Opieka nad chorymi
    • Pomoc w pracy duszpasterskiej
    • Praca w domach rekolekcyjnych
    • Apostolat modlitwy i cierpienia
    • Misje i praca zagraniczna
    • Prowadzenie domu rekolekcyjno-wczasowego
    • Dom dla pielgrzymów
    • Praca w kuchni
  • Referat powołań
    • Działalność referatu
    • Wspomnienia
  • Wspólnoty
    • Dom prowincjalny Goczałkowice-Zdrój
    • Bagno
    • Bielsko-Biała
    • Częstochowa
    • Gaszowice
    • Katowice
    • Kraków
    • Międzywodzie
    • Olsztyn
    • Łódź
    • Zielona Góra
    • Zawoja
    • Żywiec
    • Medenice - Ukraina
Siostry Salwatorianki
ul. Uzdrowiskowa 38
43-230 Goczałkowice-Zdrój
e-mail: siostry@sds.pl

Panie prowadź swe dzieło,
bądź wola Twoja
bł. Maria od Apostołów

Misje i praca zagraniczna


O jakże szczęśliwym jest ten, kto może pracować dla misji.

(bł. Maria od Apostołów)


Nasi założyciele pozostawili nam w spuściźnie szczególne umiłowanie misji. Siostry głoszą Zbawiciela wszędzie tam, gdzie jest On jeszcze nieznany, lub ciągle nie dość kochany. Siostry misjonarki pracują w Kongo, w Ziemi Świętej, na Ukrainie, Węgrzech i Słowacji. Swoją posługą misyjną obejmują zarówno chorych jak i ludzi starszych. Pomagają w pracy duszpasterskiej, pracują z dziećmi i młodzieżą.


Kiermasz misyjny

W niedzielę 23 października przed kaplicą
Matki Zbawiciela
w Goczałkowicach – Zdrój, odbył się kiermasz misyjny. Wszystkie przedmioty pochodziły
od ofiarodawców. Całkowity dochód z kiermaszu został przeznaczony na rzecz misji prowadzonych przez Siostry Salwatorianki. Wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do tego dzieła składamy serdeczne Bóg zapłać.

zobacz zdjęcia


W BIBLIJNYM EMMAUS DZISIAJ

Mieszkamy w bliblijnym Emmaus... My chrześcijanie: 4 wspólnoty zakonne, tj. franciszkanie, boromeuszki, siostry
od katechizmu oraz salwatorianki, jedyna rodzina chrześcijańska Viktora, pozostali mieszkańcy to muzułmanie. Mieszkańcy Palestyny – bez względu na wyznanie – jednakowo rozczarowani życiem
i zrezygnowani jak uciekający
z Jerozolimy Kleofas i jego towarzysz. Najważniejsze, że dzisiaj także ten sam Jezus, choć jak i wtedy, Nierozpoznany, chce się przyłączyć do zagubionych, których nadzieje spełzły na niczym. Chce słuchać o zawiedzionej tęsknocie i lęku o przyszłość, o zdradzie, niesprawiedliwości, o braku nadziei, cierpieniu i śmierci. Pragnie dać się rozpoznać i rozpalać serca. Bo to nie cierpienie i śmierć mają ostatnie słowo w naszym życiu. Ale Żyjący Bóg odnajduje nas na naszych drogach rozpaczy i powołuje do z-martwych-powstawania. Biblijna opowieść o Emmaus jest historią spotkania z Żyjącym, Zmartwychwstałym Bogiem również dzisiaj, w Emmaus i nie tylko dla chrześcijan... 32-letnia Suso nie chce puścić dłoni i często woła ,mam’ ze swojego wózka inwalidzkiego do przechodzących osób. Przy Olah trzeba uważać, kiedy kieruje twoją dłoń do ust, bo może pocałować albo nieźle ugryźć. Ma 24 lata. Do 16 r. życia mieszkała w jaskini, przykuta do skały. Raz w tygodniu dostawała coś do jedzenia. Nemeh cieszy się z każdego drobiazgu, klaszcze w ręce i ma świetne poczucie rytmu w tańcu. Nie czuje balastu swojej choroby. Od Shafiqi prawie codziennie dostaję buziaka na ‘dzień dobry’ w biurze, wie że dostanie coś słodkiego po przywitaniu. Nikt jej nie odwiedza. Czasem pokazuje obgryzione przez szczury w niemowlęcym wieku palce u stóp. (Rodzice chowali ją do piwnicy, wstydząc się jej choroby wobec sąsiadów). Niewidoma Alice jest ciągle zmęczona i śpi, ale kiedy pozdrawiam ją, uśmiecha się mówiąc: ‘I don’t sleep darling’. Kiedyś uczyła w Betlejem, w szkole dla niewidomych dzieci. Teraz nie ma nikogo, kto by się nią zaopiekował. Salwah śmieje się radośnie swoim bezzębnym śmiechem, kiedy idzie pomóc Khaledowi w wycieraniu naczyń. A Noel potrafi nieźle zamęczyć swoimi rozmowami o ‘The Session’- jej schizofrenicznym drugim ‘ja’. Śliczna Nesreen znów jest smutna, bo nie widzi celu w życiu… Jako niepełnosprawna fizycznie nie urzeczywistni żadnych ze swoich zwykłych przecież marzeń 30-letniej kobiety. Jest ich wiele: arabskie kobiety - cierpiące, opuszczone, odrzucone, przegrane, niechciane, wykorzystywane, wyrzut sumienia i balast dla rodziny, bez osobowości prawnej, z tragedią w przeszłości i bez nadziei na przyszłość… W Emmaus znalazły swój dom. Kocham patrzeć w ich piękne oczy, często pełne smutku, i jestem szczęśliwa kiedy uda mi się je rozbawić moim kaleczonym arabskim. ‘Habibti’ (arab. kochana)– wszystko tu dla nich – żyjemy, towarzyszymy w umieraniu, pielęgnujemy, modlimy się i pracujemy dla nich: my – siostry salwatorianki, wolontariusze i arabscy współpracownicy… Czasem wystarczy tylko posłuchać, nawet jeśli nie wszystko rozumiem, albo potrzymać za rękę… Nieznajomy z drogi do Emmaus dokonuje reszty… Wiem. Doświadczam. Dlatego choć trudno, wciąż tu jesteśmy…

s.Małgorzata Oczkowicz SDS, misjonarka w Emamus, w Ziemi Świętej

zobacz zdjęcia


Salwatorianki w Ziemi Świętej

Pierwsze salwatorianki przybyły do Ziemi Świętej ze Szwajcarii w 1958 r., następne były z Niemiec, Austrii, Południowego Tyrolu, Polski, Kolumbii
i Sri Lanki. Obecnie siostry obejmują swoją posługą dużą szkołę w Nazarecie (Izrael), w której uczy się ok. 1600 dziewcząt i chłopców, przygotowujących się do matury; pracę wśród kobiet migrujących z Azji do Ammanu (Jordania) oraz dom dla niepełnosprawnych fizycznie i psychicznie oraz starszych wiekiem, kobiet palestyńskich (muzułmanek i chrześcijanek) w ‘Beit Emmaus’ (Palestyna, Zachodni Brzeg Jordanu). S. Maksymiliana Gołąbek SDS pracuje tu 9 lat, s. Małgorzata Oczkowicz SDS drugi rok. Przez wiele lat pracowała tu s. Gerarda Filipak SDS, obecnie mieszkająca w Częstochowie. ‘Beit Emmaus’ czyli ‘Dom Emmaus’ znajduje się w niewielkiej palestyńskiej miejscowości Qubeibeh, oddalonej ok. 11 km od Jerozolimy i odgrodzonej tak, jak i reszta Zachodniego Brzegu Jordanu od Izraela ogromnymi murami. Doświadczamy tu wielu ograniczeń ze strony kultury arabskiej, do której musimy się dopasować, ale najtrudniejsze doświadczenie to widok ogromnych 5-8 metrowych murów, kolczastych drutów, zasieków, okopów, licznych przejść granicznych ze ścisłą kontrolą dobrze uzbrojonych izraelskich żołnierzy… Zamachy bombowe i terroryzm nie należą do codzienności, ale się zdarzają. Natomiast brak pracy, zapełnione więzienia, społeczna niesprawiedliwość, podział kraju, ubóstwo, zabrane ziemie, rozłączone rodziny, niemożliwość swobodnego poruszania się to codzienność … dużo bólu po palestyńskiej i po izraelskiej stronie… Zaprawdę ,nie-święta’ ta Święta Ziemia. Tekst Klausa Honermanna, który po swojej pielgrzymce do Ziemi Świętej napisał ten wiersz, odzwierciedla nieco podziały i rozdarcia, jakich doświadcza ten piękny kraj.
Izrael
Święta, nie-święta Ziemia
Ziemia Żydów, Ziemia Arabów,
Moja Ziemia, twoja Ziemia
Ziemia wojen, Ziemia Shalom
Ziemia zniszczenia, Ziemia odbudowana
Ziemia Exodusu, Ziemia Ojczyzna
Ziemia wygnania, Ziemia powrotów
Ziemia rozdarta, Ziemia zjednoczenia
Ziemia murów, Ziemia przestrzeni
Ziemia odczłowieczenia, Ziemia stawania się człowiekiem
Ziemia Szeolu, Ziemia zmartwychwstania,
Ziemia pustynna, Ziemia kwitnąca
Ziemia wybrana, Ziemia przeklęta
Ziemia nadziei - dla wszystkich – albo dla nikogo
Bo nadzieja nie da się podzielić… Izrael/Palestyna


Warto zobaczyć i posłuchać Misje Salwatorianek


Praca apostolska salwatorianek w Kambam

Od kilku miesięcy siostry salwatorianki pracują apostolsko na nowo otwartej placówce
w KAMBAM. Wspólnotę tworzą: s. Damiana z Polski, dwie siostry z Kongo i od niedawna kandydatka.
S. Damiana podejmuje tam prace w punkcie medycznym (porodówka) oraz wykonuje codzienne prace przy rozbudowie misji. Została też przewodniczącą REFAD w Kongo. Skrót tłumaczy się: Centrum Kobiet Afryki do Trwałej Odnowy. Inicjatywa zrzesza osiem krajów Afryki, w tym od niedawna Kongo. Centrum stawia sobie pięć zadań: sadzenie drzew – gdyż lasy są silnie eksploatowane, a na ich miejsce nie są sadzone nowe; zdrowie – czyli wychowanie do higieny ciała i rozwijanie świadomości w zakresie wirusa HIV oraz nakłanianie do korzystania z punktów medycznych; szkolnictwo – przekonywanie
o wartości edukacji nie tylko chłopców, ale i dziewcząt; woda – troska o czystość
i higienę studni i wszelkich ujęć wody; drogi – utrzymywanie dróg w należytym porządku, by ułatwić komunikacje między wioskami. Centrum działa przez liderów, którzy organizują spotkania i pomagają w konkretnych inicjatywach, wskazując na potrzeby. Choć Centrum zrzesza kobiety, spotkania organizowane są również dla mężczyzn. Celem spotkań mężczyzn jest uzyskanie zgody na włączenie się w te inicjatywy ich żon i córek. S. Damiana ma co tydzień spotkania z inną grupą: kobiety, mężczyźni, dziewczęta, chłopcy. Niech Dobry Bóg wspiera swoją łaską siostry posługujące na nowej misji w Afryce.

zobacz zdjęcia


© 2009 kowalski-projekt