• Strona główna
  • Duchowość
    • Historia
    • Założyciele
    • Siostry Męczenniczki
    • Świadectwa
    • Prezentacje
  • Formacja
    • Kandydatura i postulat
    • Nowicjat
    • Juniorat
    • Formacja permanentna
  • Apostolaty
    • Wychowanie i nauczanie
    • Opieka nad chorymi
    • Pomoc w pracy duszpasterskiej
    • Praca w domach rekolekcyjnych
    • Apostolat modlitwy i cierpienia
    • Misje i praca zagraniczna
    • Prowadzenie domu rekolekcyjno-wczasowego
    • Dom dla pielgrzymów
    • Praca w kuchni
  • Referat powołań
    • Działalność referatu
    • Wspomnienia
  • Wspólnoty
    • Dom prowincjalny Goczałkowice-Zdrój
    • Bagno
    • Bielsko-Biała
    • Częstochowa
    • Gaszowice
    • Katowice
    • Kraków
    • Międzywodzie
    • Olsztyn
    • Łódź
    • Warszawa
    • Zawoja
    • Żywiec
    • Medenice - Ukraina
Siostry Salwatorianki
ul. Uzdrowiskowa 38
43-230 Goczałkowice-Zdrój
e-mail: siostry@sds.pl

Krzyż wyprzedza zazwyczaj
triumf
bł. Maria od Apostołów

Imieniny Siostry Prowincjalnej

Polską Prowincją Sióstr Salwatorianek kieruje
s. Patrycja, która jako Przełożona Prowincjalna pracuje dla dobra Prowincji i całej Kongregacji.
W naszym domu
w Goczałkowicach-Zdroju 28 sierpnia świętowaliśmy JEJ imieniny. Obchody rozpoczęła uroczysta Msza Święta o godz. 11.00 pod przewodnictwem Prowincjała Salwatorianów ks. Piotra Filasa. Po zakończonej Eucharystii zaproszeni goście udali się do refektarza.


„BĄDŹCIE ŚWIADKAMI MIŁOŚCI”

Dnia 22 sierpnia 2010 r.
nasza wspólnota nowicjacjacka wraz z mistrzynią s. Barbarą, udała się na Pielgrzymkę Kobiet do Piekar Śląskich
„Serca Śląska”. Wyjazd był organizowany przez parafię
w Goczałkowicach.
Autokar w komplecie,
z Goczałkowiczankami i nowicjuszkami wyruszył o godz. 7.00. Po drodze odmawiałyśmy różaniec, mijałyśmy także pielgrzymki z różnych miejscowości zmierzające do Piekar autokarem bądź pieszo. Gdy dotarłyśmy na miejsce, poszłyśmy pomodlić się przed Obraz Matki Bożej Piekarskiej. Nowicjuszka Agnieszka udzieliła też wywiadu dla TV Regionalnej, w którym podzieliła się swoim doświadczeniem pielgrzymowania. Punktem centralnym pielgrzymki była Msza Św., której przewodniczył ks. bp. Damian Zimoń. Homilię wygłosił ks. bp. opolski Paweł Stobrawa. Mówił o roli kobiety, o tym, że kobieta wezwana jest w szczególny sposób do wiernej służby miłości rodzinnej czy zakonnej oraz do świadczenia o Miłości.
Po Mszy Św. spożyłyśmy posiłek. Po czym napełnione duchem modlitwy i nowymi siłami udałyśmy się w drogę powrotną do Goczałkowic.

zobacz zdjęcia


Śluby wieczyste

15 sierpnia w uroczystość Wniebowzięcia NMP na Mszy porannej siostry junioratki odnowiły swoje śluby zakonne na jeden rok. Natomiast podczas uroczystej Eucharystii o godzinie 12.30 s. M. Pia
w obecności zaproszonych kapłanów, sióstr, swojej rodziny, krewnych, przyjaciół złożyła śluby wieczyste.
Przez złożenie ślubów publicznych, zobowiązała się ona żyć według rad ewangelicznych: ubóstwa, czystości
i posłuszeństwa zgodnie z naszą Regułą Życia, oddając całkowicie swoje życie
na służbę Kościołowi. Na Mszy św. były również obecne siostry jubilatki, które przeżywały wraz z zaproszonymi gośćmi swoje jubileusze. Siostra Parmena, obchodziła 70-lecie ślubów zakonnych, s. Agnieszka - 60-lecie natomiast s. Ludwika 40-lecie. Jubileusze te uświadomiły nam wszystkim, że całe nasze życie jest wezwaniem do wzrastania w wierności Temu, który jest wierny. Po zakończonej Mszy św. siostry oraz zaproszeni goście udali się na uroczysty poczęstunek do refektarza. Wszystko odbywało się w atmosferze radości oraz wzajemnej życzliwości.

zobacz zdjęcia


Obłóczyny u Salwatorianek

Podczas uroczystych nieszporów w wigilię Wniebowzięcia NMP pięć naszych postulantek w obecności rodzin oraz sióstr rozpoczęło kolejny etap formacji zakonnej Nowicjat. Siostry Nowicjuszki otrzymały strój zakonny - czarny habit i biały welon. Etap formacji nowicjackiej trwa dwa lata. W tym czasie Nowicjuszka pod kierunkiem mistrzyni nowicjatu wypełnia program, mający na celu zweryfikowanie i pogłębienie jej powołania, by nabyła ducha Kongregacji i zrozumiała znaczenie konsekracji zakonnej, by móc następnie podjąć odpowiedzialną decyzję poświęcenia swego życia dla Chrystusa przez profesję ślubów, jako siostra Boskiego Zbawiciela.

zobacz zdjęcia


Spotkanie w Modling
Radość bycia salwatorianką

Z inicjatywy przełożonych jednostek europejskich
na przełomie lipca i sierpnia odbyło się spotkanie młodych sióstr salwatorianek.
Za przygotowanie
i przeprowadzenie tego spotkania odpowiedzialna była s. Dominika Zelent sds i s. Heidrun Bauer sds. Na zaproszenie odpowiedziały siostry z następujących państw: Austria, Słowacja, Belgia, Niemcy, Polska, Południowy Tyrol, Rzym, Węgry, Sri Lanka, Indie także s. Edith Bramberger
z Rzymu, z zarządu generalnego sióstr salwatorianek, która była gościem i jednocześnie prelegentką zjazdu. Przez 4 dni w klasztorze księży Werbistów w Modling koło Wiednia siostry dzieliły się doświadczeniem i radością bycia salwatorianką, gdyż właśnie taki temat wybrano na to spotkanie. Różnorodność kultur, zwyczajów ubogacała uczestniczki spotkania, otwierała na wzajemne relacje i dzielenie się życiem salwatoriańskim, którego centrum stanowi osoba Salwatora.

zobacz zdjęcia


U Ojców Oblatów w Eupatorii

Od 7-go do17-go lipca odbyły się "Wakacje
z Bogiem" dla dzieci
i młodzieży z parafii Medenice w domu rekolekcyjnym o. Oblatów
w Eupatorii. Grupa liczyła 45 osób wraz z kadrą. Tematem rekolekcji był "Dekalog". Podczas codziennych Mszy św. klerycy z Bagna: kl. Przemysław Marszałek i kl. Robert Gacłowski głosili konferencje dotyczące poszczególnych przykazań. Poprzez prace
w grupach była możliwość bliższego podzielenia się refleksją, bądź doświadczeniem miłości Boga w darowanym człowiekowi Dekalogu. Oprócz korzystania z kąpieli morskich, dzieci i młodzież miała możliwość pobierania nauki j. polskiego u polonistki mgr Marii Wawryk. Pani mgr Agnieszka Pędzimąż udzielała dzieciom indywidulanych konsultacji z zakresu zajęć logopedycznych. Obecny był także historyk mgr Zbigniew Wawryk, który przybliżał nam fakty związaną z podpisaniem paktu w Jałcie. Dzięki wsparciu finansowemu przez Konsulat Rzeczpospolitej we Lwowie mogliśmy zorganizować wyjazd do Jałty i w dużej mierze dzięki temu, wyjazd dzieci
i młodzieży na wakacje mógł dojść do skutku. Poznaliśmy miejsce pobytu na emigracji Adama Mickiewicza i jego twórczość. Zwiedziliśmy meczet, dzielnicę Karaimów Krymskich. Nie zabrakło pomników Lenina, oraz odradzającej się kultury Tatarów Krymskich. Ciekawym wydarzeniem stała się podróż pociągiem. Trwała 29 godzin. Zaskoczeniem było to, iż s.Magda na każdej stacji była oczekiwana przez milicjantów, którzy spisywali wszystkie dane siostry i grupy. W Symferopolu czekała na nas milicjantka, która odprowadziła grupę na poczekalnię, a następnie przyszła, aby doprowadzić nas do elektryczki. Wszyscy bardzo zadowoleni wróciliśmy do Medenic. Z serca pragniemy podziękować Referatowi Misyjnemu Polskiej Prowincji Sióstr Salwatorianek, którym zajmuje się s.Faustyna za wsparcie finansowe. Dzięki temu kilkoro dzieci mogło pojechać na wakacje. Klerykom Przemkowi i Robertowi dziękujemy za świadectwo wiary i Słowo Boże kierowane do nas i mamy nadzieję,
że ta współpraca będzie trwała.

zobacz zdjęcia


Rekolekcje dla dziewcząt
Jak zostać Aniołem?

W dniach od 13 do 17 lipca w klasztorze Sióstr
w Goczałkowicach grupa młodych dziewcząt próbowała odpowiedzieć sobie na pytanie: Jak zostać aniołem? i czy to w ogóle jest możliwe? Wraz
z o. Mieczysławem, s. Martą i s. Barbarą dziewczęta starały się zostać dobrymi aniołami wszystkich, którzy potrzebują pomocy. Jak się okazało, wcale nie jest to łatwe zadanie. Najpierw dostrzec człowieka potrzebującego wsparcia, a potem udzielić mu odpowiedniej pomocy to nie lada wyczyn. Wciąż powtarzaną i śpiewaną modlitwą czasie rekolekcji:
„Aniele, Aniele, niebieski posłańcu,
przy mnie stój, przy mnie stój w tańcu i różańcu,
Aniele, Aniele wysłanniku Boga,
czuwaj, bo niebezpieczna droga”
wszyscy razem prosiliśmy Pana Boga, byśmy zawsze mogli być gotowi służyć innym.

zobacz zdjęcia


Spotkanie Formacyjne Sióstr Junioratek–Zakopane
„Decyzja na miłość to początek świętości”

Jak co roku formacyjne spotkania juniorackie uwieńczył wakacyjny letni juniorat, który tym razem odbył się
w Zakopanem, w dniach 2-8.07.2010 r., w domu wypoczynkowym
ss. Służebniczek. Spotkanie to zostało zorganizowane przez s. Bernadetę – mistrzynię junioratu. Wzięły w nim udział wszystkie siostry o ślubach czasowych:
s.M.Pia, s.Daniela, s.Rachela, s.Magdalena, s.M.Faustyna, s.Barbara K., s.Miriam, s.Aleksandra, s.Barbara Sz., s.Klaudia. Wykłady poprowadził ks. Józef Tarnówka SDS, koncentrowały się one wokół zagadnień odkrywania własnego człowieczeństwa – „kim jest człowiek?” „kim ja jestem?”. Pogłębiając naszą wiedzę „rozkładałyśmy” człowieka na ciało, psychikę i duszę, analizując na poszczególnych wykładach każdy z tych elementów, które miały nas zbliżać do zrozumienia i poznania przedmiotu antropologii. Towarzyszyła temu także refleksja teologiczna, filozoficzna
i indywidualna – bezpośrednio dotykająca konkretów naszego codziennego życia. Nasz pobyt w Zakopanem został trafnie rozłożony na elementy wypoczynku, integracji, modlitwy, a także pogłębiania wiedzy. Odbyłyśmy także kilka wycieczek górskich m.in. na Sarnią Skałę, Kościelec, Dolinę Chochołowską, Dolinę Kościeliską, zwiedziłyśmy także Krupówki i Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach. W czasie junioratu świętowałyśmy imieniny s. Racheli i s. Magdaleny oraz żegnałyśmy s. Pię, która wraz ze złożeniem ślubów wieczystych zakończy swoją junioracką formację. Tegoroczny letni juniorat potwierdził po raz kolejny jak ważne, cenne
i piękne są tego typu wyjazdy. Pogłębiając naszą wiedzę teologiczną, ludzką
i wspólnotową odnawiamy nasze siły fizyczne, a także duchowe, zbliżając się bardziej do Boga i salwatoriańskiego powołania.

zobacz zdjęcia


CO SŁYCHAĆ W ŚWIECIE CISZY?

W roku szkolnym 2009/10 miał miejsce
XII Międzynarodowy Ekumeniczny Konkurs Wiedzy Biblijnej „Jonasz”, również z przeznaczeniem dla dzieci i młodzieży
o szczególnych potrzebach edukacyjnych – Spec-Edycja. 28 stycznia 2010 r. w Zespole Szkól dla Dzieci Niesłyszących odbył się konkurs na etapie szkolnym. Wzięło w nim udział 6 uczniów z klasy III gimnazjum: Aneta Bąk, Patrycja Caputa, Maciej Liściach, Kamil Waliczek, Paweł Waluś, Justyna Zoń. Obejmował on zakres materiału
z 2, 4 i 6 rozdziału Ewangelii wg św. Jana. Do finału zakwalifikowało się 5 uczniów: Aneta Bąk, Patrycja Caputa, Maciej Liściach, Kamil Waliczek, Paweł Waluś, który odbył się w budynku Kurii Diecezji Bielsko-Żywieckiej i obejmował 9, 10 i 13 rozdział Ewangelii Janowej. W ciągu całego roku szkolnego uczniowie przygotowywali również w języku migowym Prolog Ewangelii wg św. Jana. Zaprezentowali go podczas rozdania nagród 9 czerwca b. r. w Bielskim Centrum Kultury. Otrzymali dyplomy oraz Atlasy Religijne. Pośród recytacji Ewangelii Janowej w różnych językach: polskim, łacińskim, greckim, angielskim, niemieckim, japońskim - nasi uczniowie pokazali swój język używany w codzienności, a dla wielu tak bardzo abstrakcyjny- język migowy.

s.Bernadeta

zobacz zdjęcia


Wizyta Sióstr ze Słowacji

W ubiegły weekend
tj.29 maja naszą goczałkowicką wspólnotę odwiedziła cała wspólnota Sióstr salwatorianek
ze Słowacji: s. Bonawentura, s. Petra, s. Denisa
i s. Ewelina. Siostry miały okazję zwiedzić ciekawe miejsca okolic naszego domu prowincjalnego jak również udać się z wizytą do wspólnoty sióstr w Żywcu. Integracja rodziny salwatoriańskiej jest wzajemnym ubogaceniem się kulturowo- społecznym i inspiruje do wymiany przyjaznych doświadczeń.

zobacz zdjęcia


Wieczernik

22 maja w Goczałkowicach Zdroju, odbyło się czuwanie przed Uroczystością Zesłania Ducha Świętego.
W tym czasie Dobremu Bogu polecaliśmy w sposób szczególny posługę misyjną sióstr salwatorianek. Rozpoczęliśmy od Eucharystii sprawowanej w intencji misjonarek. Mszy świętej przewodniczył i kazanie wygłosił o. Maciej Szczęsny SJ, a o oprawę muzyczną zadbała wspólnota młodych Magis. Następnie odbyła się Droga Światła z prezentacją zdjęć z posługi naszych sióstr na misjach oraz uroczyste wezwanie Ducha Świętego w litanijnych wezwaniach. Naszą modlitwę dopełniło spotkanie w radości, które stało się też okazją do świętowania urodzin o. Macieja. Wszystkim, którzy wspólnie z nami trwali na modlitwie serdeczne: Bóg zapłać !

zobacz zdjęcia


Z podziękowaniem do Matki Bożej

Dziękuj i nie przestawaj,
za życie, za trud,
za cierpienie, za wyzwolenie z niewoli, za wolność… Siostry Salwatorianki pracujące w Centrum Opieki Socjalnej w Łodzi zorganizowały pielgrzymkę do Matki Bożej Jasnogórskiej i do Matki Bożej Uzdrowienie Chorych w Gidlach. W wigilię Zesłania Ducha Świętego grupa byłych więźniów obozów koncentracyjnych z opiekunami uczestniczyła we Mszy św. przed Obliczem Matki Bożej. „Tak blisko Matki Bożej nigdy nie byłam, nie byłem”, „Czułem, że Ona mnie widzi i słyszy”… Łzy same płynęły z oczu. Grupa byłych więźniów hitlerowskich obozów pojechała do Matki Bożej z podziękowaniem za wyzwolenie z obozów i wróconą wolność. W tym roku mija 65 lat od tych wydarzeń. Wieczór i noc spędziliśmy w pachnącym sosnami dworku św. Antoniego w Olsztynie k/ Częstochowy. Wspólne śpiewy i zabawa umilały nam wspólnie spędzany czas.
W niedzielę Zesłania Ducha Świętego grupa nasza wyruszyła na „mały Giewont”
i w ruiny zamku pamiętającego panowanie króla Kazimierza Wielkiego. Po południu udaliśmy się do Matki Bożej Uzdrowienie Chorych w Gidlach. Napełnieni duchowymi darami wróciliśmy do Łodzi.

zobacz zdjęcia


Dekanalny Dzień Sportu-Medenice

3 maja w naszej parafii zorganizowaliśmy Dekanalny Dzień Sportu,
w którym wzięło udział
65 uczestników z parafii
z Drohobycza, Żydaczowa, Stryja i Medenic. Rozpoczęto dzień Mszą Św. o godz. 10.00. W ramach dnia sportu odbyły się rogrywki: piłki nożnej, którego puchar powędrował do drużyny z Medenic, siatkówki, którego zwycięzcami byli parafianie ze Stryja, tenis stołowy, piłkarzyki. Nie zabrakło „Barszczu ukraińskiego” i grilla, którego przygotowaniem zajął się proboszcz, za co otrzymał złoty medal oraz dyplom.

zobacz zdjęcia


ŻYĆ ABY KOCHAĆ, KOCHAĆ ABY ŻYĆ...

W dniach od 30 kwietnia
do 2 maja w naszym domu zakonnym odbyła się kolejna tura dni skupienia dla dziewcząt.Tym razem tematem stała się ewangeliczna MIŁOŚĆ. Uczestniczki spotkania zastanawiały się nad aspektem życia w miłości. Wraz z prowadzącymi dzień skupienia: ks. Wojciechem, s. Miriam i s. Barbarą dziewcząta odkrywały Boga, który jest największą Miłością.

zobacz zdjęcia


Suliszewo

W dniach od 11 do 18 kwietnia zorganizowaliśmy wyjazd naszych parafian
do ich rodzin wysiedlonych w czasie akcji „Wisła”
na ziemie zachodnie,
do Suliszewa w woj. zachodnio-pomorskim.
Od 1945 do 1957 r. wywieziono Polaków
z Mednic do opuszczonej wioski Suliszewo. Wówczas rodziny zostały rozdzielone
i przez wiele lat nie utrzymywały ze sobą kontaktów, ze względu na panujacy wówczas reżim komunistyczny. Dwa lata temu pierwszy raz odwiedzili Medenice mieszkańcy Suliszewa. Wówczas odżyły relacje rodzinne. Młodzi poznali swoich krewnych. Nasza wizyta miała charakter kontynuowania i odnalezienia swoich rodzin na tamtejszych terenach. Wielu z nich przyjechało, aby odwiedzić groby swoich bliskich. W drodze do Suliszewa mieliśmy okazję zwiedzić Warszawę, zapalić znicze i pomodlić się przed pałacem prezydenckim za parę prezydencką i ofiary katastrofy pod Smoleńskiem. Następnie udaliśmy się na nocleg do Lichenia. Wieczorem uczestniczyliśmy w apelu
a w nastepnym dniu we Mszy św. i podziwianiu pięknego Sanktuarium licheńskiego. Wieczorem dotarliśmy do Suliszewa, gdzie byliśmy oczekiwani. W następnym dniu zebrała się cała wioska z ks. proboszczem i sołtysem na Mszy św. a po niej odbył się poczęstunek na sali. Wielkie wrażenie zrobił na nas fakt, iż nazwiska wystepujące na nagrobkach, to nazwiska znane nam z Medenic. Miło było patrzeć na spotkania rodzin, które już się znały, a szczególnie na te rodziny, które odnalazły po latach swoich krewnych. Ze wzruszeniem patrzyliśmy na kamień umieszczony w centrum wioski, który symbolizuje fakt przybycia osadników do tego miejsca. Jest to już 65 rocznica tego wydarzenia. Podczas nabożeństwa żałobnego,w tym miejscu nasza parafianka zapaliła znicz. Modliliśmy się za zmarłych z Suliszewa i Medenic. Pożegnanie odbyło się w sobotę po Mszy św. wieczornej. Spotkanie było wzruszające z niejednych oczu popłynęły łzy, szczególnie u tych najstarszych parafian medenickich i suliszewskich. Cieszymy się bardzo, że mogłyśmy towarzyszyć naszym parafianom w tych wydarzeniach dla nich bardzo ważnych i zrozumiałyśmy jak trudna jest rozłąka
z rodziną i jak radosne może być spotkanie po wielu latach. Żałujemy, że nie mógł tego doświadczyć nasz ks. proboszcz, ponieważ zaczął się u nas remont kaplicy w Słońsku.

zobacz zdjęcia


Podróż do…Sachsenhausen

Na obchody 65 rocznicy wyzwolenia obozów koncentracyjnych Ravensbrück
i Sachsenhausen zostali zaproszeni ci, którym udało się przeżyć ten straszny okres pobytu w obozach.
Z Łodzi wyjechała grupa
7 osób wraz
z towarzyszącymi im opiekunami. Jako pielęgniarka i zarazem opiekunka jednej z osób miałam okazję przeżyć ten czas wraz z nimi. Na dworcu w Berlinie przywitali nas wolontariusze, którzy otoczyli nas swoją opieką i pomocą przez cały czas naszego pobytu w Niemczech. Obchody rocznicy wyzwolenia tych obozów trwały od 16 do 19 kwietnia 2010r. W Lesie Balow gdzie złożono wieńce i zapalono znicze, jest miejsce upamiętniające marsz śmierci, w którym to przez 12 dni i nocy wyczerpani więźniowie obozów, otoczeni kordonem niemieckich żołnierzy, szli cierpiąc głód i zimno. Wielu nie przeżyło tego marszu. Na uroczystość obchodów przybyły liczne grupy z Polski, Ukrainy, Izraela i Francji. Modlono się w różnych językach, oddając hołd poległym rodakom. Czas spędzony na „nieludzkiej” ziemi, był czasem refleksji, zadumy
i niekończących się pytań. Dlaczego „ludzie ludziom zgotowali taki los?”.

s.Judyta SDS

zobacz zdjęcia


Świątecznie... na Ukrainie

W tym roku Święta Wielkanocne obchodzone w obrządku łacińskim
i prawosławnym zbiegły się razem, dlatego można było odczuć nawet na ulicach świąteczną atmosferę. Zamknięto sklepy, a ludzie w odświętnych strojach częściej zaglądali do kościołów. Po liturgii wielkopiątkowej całą noc trwała adoracja. Nocą, mieszkańcy wioski spacerowali odwiedzając
tzw.„płoszczownice” /Grób Pański/
w naszym kościele i cerkwiach. Wierni obrządku wschodniego „bili pokłony”
/ w czasie nabożeństwa Drogi krzyżowej 360 razy/ i w geście pocałunku Grobu Pańskiego oraz ikon oddawali cześć Chrystusowi. W naszej wsi są dwie cerkwie greko-katolickie i jedna prawosławna kijowskiego patryiarchatu. W liturgię wielkiej soboty zaangażowane były dzieci, młodzież, panowie starsi i kobiety. W niedzielny poranek wielkanocny odbyła się procesja rezurekcyjna. Nasz kościół jest położony na wzgórzu, poniżej cerkiew greko-katolicka. W tym samym czasie kiedy u nas rozpoczęła się procesja, wierni greko-katolicy z o.Anatolem rozpoczęli procesję przy cerkwi.
W tegorocznym przeżywaniu świąt wyczuwało się przedsmak jedności Kościoła prawosławnego i łacińskiego. Nie było ważne kto i jak się żegna, ale istotą stał się Jezus, który umarł i Zmartwychwstał za nas łacińskiego obrządku jak również prawosławnego. Oby Zmartwychwstały Jezus i nasza wiara w Niego zawsze nas jednoczyła , a nie dzieliła.

zobacz zdjęcia


Rekolekcje przed Świętami Zmartwychwstania

W dniach 24–28 marca
w parafii św. Trójcy
na Ukrainie, gdzie posługują Siostry Salwatorianki, odbywały się rekolekcje, które miały przygotować całą parafię na Święta Zmartwychwstania Pańskiego. Ksiądz Tomasz Sander sds wraz z klerykiem Sergiejem Halembą prowadzili spotkania rekolekcyjne dla dzieci, młodzieży
oraz nauki ogólne dla wszystkich. Odbyła się także Droga Krzyżowa i spotkanie
dla Róż Różańcowych.

zobacz zdjęcia


Świątecznie...

W naszej salwatoriańskiej wspólnocie przeżywanie Świąt Paschalnych rozpoczęłyśmy
od tradycyjnej kolacji wielko-czwartkowej. Siostra Prowincjalna w imieniu całej wspólnoty złożyła moc serdecznych życzeń
i wyraziła wdzięczność
za obecność i posługę wśród nas kapłanów. Tradycyjnie podczas kolacji najmłodsza spośród nas „zabiła baranka”, którego od samego rana piekły nasze siostry kucharki. Po posiłku rozpoczął się już czas głębszej refleksji i zadumy. Udałyśmy się do kaplicy zakonnej, by razem z wiernymi z Goczałkowic i przybyłymi kuracjuszami uczestniczyć w obchodach Triduum Paschalnego. Zamilkły rozmowy i nastąpiła ścisła pokuta. Cisza zapanowała w całym domu, aż któraś z sióstr po Wigilii Zmartwychwstania stwierdziła: „Dobrze, że te dni są raz w roku bo w domu zabrakło życia”. W niedzielę, skoro świt radowałyśmy się wraz z całym Kościołem, że powróciło ŻYCIE.
Dlatego Ten, który jest Żyjący niech przeniknie wszystko, co uważacie jeszcze za grób
i nad czym postawiliście już krzyżyk. Alleluja.

zobacz zdjęcia


Życie salwatoriańskie na drodze ku przyszłości

To temat spotkania Rady Kongregacji Sióstr Boskiego Zbawiciela, które w dniach od 15 lutego do 7 marca 2010 roku odbyło się
w Ośrodku Rekolekcyjnym “Ahu Event Center”
w Kurytybie w Brazylii.
W spotkaniu wzięły udział wszystkie przełożone prowincjalne i regionalne Sióstr Salwatorianek z całego świata, pod przewodnictwem przełożonej generalnej s. Therezinhy Rasera wraz z zarządem generalnym. W czasie obrad towarzyszyła Siostrom dekoracja tęczy, wykonanej przez siostry dwóch brazylijskich Prowincji Santa Catarina i Sao Paulo. Kolory tej tęczy symbolizuje pięć kontynentów, ukazując naszą salwatoriańską różnorodność i uniwersalność. Siostry
i nowicjuszki ze wspólnoty Sao Jose dos Pinhais, miasta sąsiadującego z Kurytybą, poprowadziły modlitwę inaugurującą. W jej trakcie obok tęczy siostry umieściły obraz Chrystusa Zbawiciela, figurkę Matki Bożej oraz Pismo święte. Podczas spotkania siostry dzieliły się i dokonywały refleksji nad salwatoriańską przyszłością. Mówiły: „Przyszłość Zgromadzenia Sióstr Salwatorianek leży w naszych rękach, w rękach każdej z nas. Konieczna jest więc postawa gotowości i przeprowadzania zmian,
jak również chęć i odwaga podejmowania ryzyka tkania życia salwatoriańskiego
ku przyszłości.” Siostry miały także okazję poznania Brazylii, jej kultury i zwyczajów, oraz pięknej przyrody.

zobacz zdjęcia


Jesteśmy świadkami Chrystusa

Pod hasłem: „Jesteśmy świadkami Chrystusa”,
w dniach 22-28 lutego odbyła się pierwsza sesja rekolekcji zakonnych
w naszym domu prowincjalnym. Kaznodzieją i duchowym przewodnikiem był ks. Łukasz Kleczka SDS. Siostry z różnych wspólnot w Polsce ofiarowały swój tygodniowy czas, aby poprzez modlitwę, osobistą refleksję
i słowo skierowane przez rekolekcjonistę przylgnąć jeszcze bardziej do Chrystusa
i gorliwie wzrastać w apostolskich zadaniach.Oto kilka zdjęć z po-rekolekcyjnej rekreacji.

zobacz zdjęcia


Kolejne spotkanie formacyjne sióstr o profesji czasowej

W dniach 5–7 lutego 2010r. odbyło się kolejne spotkanie w ramach formacji juniorackiej. Miejscem spotkania był
Dom Prowincjalny
w Goczałkowicach Zdroju. Temat spotkania dotyczył ślubu ubóstwa:” Ubóstwo-moja droga do Boga”. Spotkanie zorganizowała s. Bernadeta Owsianka, a poprowadził je: ks. Piotr Ślęczka. Spotkanie rozpoczęło się w piątek kolacją, zakończyło się obiadem w niedzielę.
Ks. Piotr przybliżał siostrom ślub ubóstwa poprzez konferencje, pogadanki
oraz wspólne oglądanie filmu o ubóstwie dzieci Afryki. W sobotnie popołudnie
przy pięknej zimowej pogodzie wyruszyłyśmy na spacer, nad pobliskie goczałkowickie stawy. Czas wspólnego wzrastania w powołaniu szybko dobiegł końca i każda z nas wróciła do swoich wspólnot, by codziennie swoim życiem realizować ideał życia
w ubóstwie, czystości i posłuszeństwie.

zobacz zdjęcia


Pragnę zostać salwatorianką ponieważ...




Pragnę zostać salwatorianką ponieważ ufam,
że taka jest wola Boża, że On chce, abym nią była.
post. Renata






Pragnę zostać salwatorianką ponieważ,
Pan Jezus tak chce,
a ja pragnę pełnić Jego wolę.
post. Marta






Pragnę zostać salwatorianką ponieważ, rozpoznałam,
że jest to wola Boża względem mnie
i realizując ją będę szczęśliwa.
post. Katarzyna



Pragnę zostać salwatorianką ponieważ,
chcę służyć Chrystusowi
w charyzmacie
naszych założycieli
post.Aldona







Pragnę zostać salwatorianką ponieważ,odpowiedziałam Bogu „tak”, kiedy powiedział do mnie „Pójdź za Mną”
i nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą.
post. Agnieszka



Warto zobaczyć i posłuchać Salwatorianki na Ukrainie


65 rocznica męczeńskiej śmierci Sióstr Salwatorianek
s. Stanisławy Falkus i s. Leopoldy Ludwig
27 stycznia 1945 r.

    

Dzień 27 styczeń 1945 roku jest dla naszego Zgromadzenia pamiętną datą, gdyż w tym dniu zostały w sposób okrutny zamordowane dwie siostry: s. Stanisława Falkus
i s. Leopolda Ludwig. Zginęły podczas wyzwalania Śląska z rąk naszych wyzwolicieli. Wydarzenie to miało miejsce w Mikołowie w domu księży Salwatorianów.
Pod koniec stycznia 1945 roku Armia Czerwona wypierając wojska niemieckie wkroczyła do Mikołowa. Dla Sióstr Salwatorianek, Stanisławy i Leopoldy nadszedł czas złożenia ofiary w obronie godności kobiecej i w imię wierności ślubom konsekrowanej czystości.
Uznane przez współczesnych za męczennice w obronie kobiecej i zakonnej godności, zostały pochowane w ogrodzie zakonnym przy Zakładzie Księży Salwatorianów
w Mikołowie. Na grobie ich umieszczono napis: „Męczeńskie ofiary ślubu czystości”.
8 lipca 1954 roku odbyła się ekshumacja zwłok śp. Sióstr Stanisławy i Leopoldy na cmentarz w Goczałkowicach.
Siostra Stanisława Falkus i siostra Leopolda Ludwig pozostają do dzisiaj w pamięci salwatorianek i salwatorianów jako męczeńskie ofiary ślubu czystości.
Pokój ich duszom

więcej o Siostrach Męczenniczkach


Dom rekolekcyjno – modlitewny
św. Józefa w Gaszowicach

Dom św. Józefa jest częścią klasztoru Sióstr Salwatorianek. Wokół niego rozciąga się duży ogród z dogodnymi warunkami do odpoczynku, modlitwy i rekreacji. Położony jest z dala od hałasu. Tutaj można odetchnąć w atmosferze refleksji.
Zapraszamy do naszego Domu małe, grupy zorganizowane, czy też osoby indywidualne szukające atmosfery wyciszenia. Oferujemy pokoje jedno i dwuosobowe z łazienkami, pełne wyżywienie. W naszej kaplicy istnieje możliwość sprawowania Mszy św. Udostępniamy salę spotkań i grill ogrodowy.
Osoby zainteresowane proszone są o kontakt pocztą elektroniczną lub drogą telefoniczną.

Siostry Salwatorianki
ul. Klasztorna 8
44-293 Gaszowice k/Rybnika
Tel: 32-4305755

e-mail: domswjozefa.sds@gmail.com

zobacz zdjęcia


Rocznica założenia Kongregacji Sióstr Boskiego Zbawiciela

W uroczystość Niepokalanie Poczętej, zaledwie 27 lat po ogłoszeniu przez papieża Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi, 8 grudnia 1881 r., o godz. 9.00 rano, w kaplicy klasztoru Sióstr św. Brygidy
w Rzymie, dwaj kapłani: ks. Lüthen
i ks. Leonardi złożyli na ręce o. Franciszka Jordana swoje śluby zakonne. Dzień ten jest dniem założenia Towarzystwa Boskiego Zbawiciela (salwatorianie). Siedem lat później, w 1888 r., w tę samą uroczystość, przy współudziale bł. Marii od Apostołów, rodzi się do życia siostrzana wspólnota: Kongregacja Sióstr Boskiego Zbawiciela (salwatorianki). Od samego początku założycielskich planów, ojciec Jordan, właśnie Maryję uważał za Patronkę swego dzieła. Posiadał dziecięce nabożeństwo dla Niej. Uważał się za Jej własność. W Niej pokładał nadzieję. U Niej czuł się bezpieczny
i odważny w działaniu. Nosił jej imię: Franciszek Maria od Krzyża Jordan. Miłości do Niej uczył się od Jezusa. Im bardziej jednoczył się z Jezusem, tym bardziej czuł Jej bliskość. Im bardziej jednoczył się z Maryją, tym większą przeżywał rozkosz zjednoczenia z Jej Synem. Wiele wydarzeń z jego życia świadczy o wyjątkowym związku o. Jordana z Maryją. Był to związek serc Matki i syna, prostego i ufnego jak potrzebujące opieki dziecko, które nie wstydzi się przyznać do swej bezradności. To mu pozwalało z wiarą trwać w serdecznej łączności z Mamą. W momentach przełomowych i wielkich swego życia, jak i w tych najmniejszych drobiazgach, zachowywał się wobec Niej naprawdę jak dziecko, które z wszystkim przychodzi do swej Mamy. Powierzał Jej wszystko i wszystkich… Zwracał się do Maryi z ogromną śmiałością. Nie było żadnego sposobu, by spotkać go bez różańca. W swoim pokoju na biurku miał niedużą (ok. 50 cm wysokości) figurkę Niepokalanej, w której ręce wkładał karteczki z prośbami. Istnieje wiele świadectw o niezwykłym wysłuchaniu jego modlitw. Dziś, w uroczystość Maryi Niepokalanie Poczętej, świadomi znikomości naszych ubogich słów, dalekich od tego, co chciałoby wypowiedzieć rozpalone miłością serce, módlmy się razem z o. Jordanem słowami, którymi kontempluje on swoją Matkę: „O Maryjo! O Dziewico! O Matko Boga! O Królowo Nieba! O święta! Niepokalana! O Matko moja i Królowo! Jakimi pochwałami mam Ciebie, moja Wspomożycielko obsypać, nie wiem! Potrafię więcej wyczuć niż wyrazić słowami.” /DD I 196, 1-4/ Wszystkim salwatoriankom, w dniu ich święta, życzymy,
by za wstawiennictwem Niepokalanej Bóg dopełnił w nich to, co ślubują Mu dla Jego chwały i zbawienia dusz.


80 lat Salwatorianek w Polsce

W dniu 21 listopada 1929 r. dwie siostry salwatorianki: Sabina Szymborowska
i Bonifilia Cofałka przybyły do Polski. Głównym inspiratorem osiedlenia się sióstr na terenach polskich był ks. Chryzostom Małysiak. Widząc istniejącą atmosferę zepsucia moralnego dostrzegał wyraźną potrzebę odnowienia człowieka przez rekolekcje zamknięte. W związku z napływem rekolektantów do domu rekolekcyjnego w Trzebini ks. Małysiak, za pośrednictwem generała, ks. Pankracego Pfeiffera zwrócił się do przełożonej generalnej sióstr salwatorianek w Rzymie, M. Liberii Hansknecht,
z prośbą o przysłanie sióstr polskiego pochodzenia do Trzebini. Pierwsze salwatorianki przybyły do Polski z Austrii.
60 lat posługi, najpierw w domu rekolekcyjnym, później w Sanktuarium
M.B. Fatimskiej podejmowała s. Stanisława Kołodziej. S. Stanisława wsłuchana w słowa Mistrza była zawsze pełna apostolskiego zapału i miłości bliźniego.
Placówka w Trzebini dała początek następnym domom zakonnym również w innych diecezjach. Dziś, w 80- tą rocznicę przybycia sióstr do Polski wyrażamy ogromną wdzięczność Bogu za stałą opiekę nad Zgromadzeniem oraz ludziom tworzącym historię naszej Prowincji w minionych latach.


Warto zobaczyć i posłuchać Misje Salwatorianek


Praca apostolska salwatorianek w Kambam

Od kilku miesięcy siostry salwatorianki pracują apostolsko na nowo otwartej placówce
w KAMBAM. Wspólnotę tworzą: s. Damiana z Polski, dwie siostry z Kongo i od niedawna kandydatka.
S. Damiana podejmuje tam prace w punkcie medycznym (porodówka) oraz wykonuje codzienne prace przy rozbudowie misji. Została też przewodniczącą REFAD w Kongo. Skrót tłumaczy się: Centrum Kobiet Afryki do Trwałej Odnowy. Inicjatywa zrzesza osiem krajów Afryki, w tym od niedawna Kongo. Centrum stawia sobie pięć zadań: sadzenie drzew – gdyż lasy są silnie eksploatowane, a na ich miejsce nie są sadzone nowe; zdrowie – czyli wychowanie do higieny ciała i rozwijanie świadomości w zakresie wirusa HIV oraz nakłanianie do korzystania z punktów medycznych; szkolnictwo – przekonywanie
o wartości edukacji nie tylko chłopców, ale i dziewcząt; woda – troska o czystość
i higienę studni i wszelkich ujęć wody; drogi – utrzymywanie dróg w należytym porządku, by ułatwić komunikacje między wioskami. Centrum działa przez liderów, którzy organizują spotkania i pomagają w konkretnych inicjatywach, wskazując na potrzeby. Choć Centrum zrzesza kobiety, spotkania organizowane są również dla mężczyzn. Celem spotkań mężczyzn jest uzyskanie zgody na włączenie się w te inicjatywy ich żon i córek. S. Damiana ma co tydzień spotkania z inną grupą: kobiety, mężczyźni, dziewczęta, chłopcy. Niech Dobry Bóg wspiera swoją łaską siostry posługujące na nowej misji w Afryce.

zobacz zdjęcia


© 2009 kowalski-projekt